Pamiętnik Anastazji P. Zobacz większe

Pamiętnik Anastazji P.

Domaros Marzena

Używane

Ilość stron: 141
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Refleks
ISBN: 83-03-01280-0

Więcej szczegółów

Kupując teraz ten produkt otrzymasz 8 punktów lojalnościowych. Twój koszyk wyniesie 8 punktów może być zamienione na jeden bon o wartości 0,40 zł.


8,00 zł

Opis

Okładka miękka
Stan książki BARDZO DOBRY
Strony czyste w stanie bardzo dobrym

Więcej informacji

Erotyczne Immunitety. Dość słynne i bulwersujące wspomnienia ... polskiej kurtyzany.

Nazwisko Anastazji P., czyli faktycznie Marzeny Domaros pojawia się w odnalezionych dokumentach, dotyczących sprawy inwigilacji prawicy. „Pamiętnik Anastazji P. – erotyczne immunitety” skompromitował na początku lat 90. wielu polityków.
Dla wielu pojawienie się nazwiska Anastazji P. w kontekście szafy Lesiaka jest zaskoczeniem. To znaczy, że Jerzy Urban nie był jedyną osobą, która stała za Anastazją P. Jest to z pewnością zagadka - mówi Jerzy Szmajdziński z SLD.

Z dotychczasowych informacji wynika, że Anastazja P. była agentką Urzędu Ochrony Państwa. Podszyta pod dziennikarkę podbijała serca polityków sejmu I kadencji zarówno z prawej jak i lewej strony. Z wieloma z nich miała się spotykać w mieszkaniach wynajętych przez UOP. Urząd zresztą opłacał podobno większość jej wydatków. W jednym z wywiadów prasowych Jarosław Kaczyński powiedział, że działalność Domaros była skierowana nie tylko przeciw prawicy, ale całemu Sejmowi. Jego zdaniem, chodziło o skompromitowanie parlamentu.

Trafić na trop Marzeny Domaros nie jest dziś łatwo. Firmy, które wydawały jej książki już nie istnieją, a te, które jeszcze funkcjonują na rynku, twierdzą, że nie mają z nią żadnego kontaktu. Ostatni ślad, na jaki natknęła się reporterka RMF FM, pochodzi sprzed dwóch lat. Jedna z gazet dotarła do matki Marzeny Domaros, która już wówczas mówiła, że jej córka zniknęła kilka lat temu.
A o roli, jaką Anastazja Potocka odegrała na początku lat 90. być może wiele powiedzą odtajnione akta ze śledztwa w sprawie inwigilacji prawicy.

Książka, która odbiła się głośnym echem nie tylko w Sejmowy kuluarach... o upodobaniach erotycznych posłów i nie tylko...
Spis treści: 
Andrzej Kern — nie chciałam, ale musiałam
Aleksander Kwaśniewski — mocny tylko w gębie 
Leszek Miller — szkoda, że tylko dwa razy
Stefan Niesiołowski — spacery z erotomanem 
Chłopi w Sejmie — drzyjcie sprzątaczki i kelnerki 
PPG i liberałowie — chłopcy w krótkich majtkach 
Witold Gadomski — kochanek bez pieniędzy 
Ewa Spychalska — jedyny facet z jajami 
Józef Oleksy — mów do mnie jeszcze
Jacek Kuroń — zbawca ludzkości i oryginał 
Jak zostałam hrabianką Potocką 
Mili chłopcy z UOP

Produkty powiązane

30 Inne produkty w tej samej kategorii: